środa, 27 lutego 2013

W końcu ciut na słono,ale jeszcze jajecznie ;)

   Tak jak pisałam ostatnio,trzeba było w końcu zabrać się za masę solną;tak dawno nie lepiłam,że obawiałam się,że wyszłam z wprawy he he  ;)  Kilka jajeczek także jeszcze "obstążkowałam",baaa a nawet moją mamę zaraziłam tą fajną zabawą i również jej efekty "obfociłam" więc zobaczycie jakie jajca stworzyła ;)))) A więc popatrzcie jeśli macie chęć na ostatnie moje (nasze ) tworki ;)

Anielica z koszem róż
Inne ujęcie ;)
Z reszty ciasta powstał taki aniołek ( przepraszam za mojego palucha ;))
Już w ubiegłym roku miałam ochotę na słynne w sieci gąski,więc w tym nie mogłam sobie odmówić tej przyjemności,by ich nie ulepić;baranek standardowy - mój pilnuje gąsek ;)
Kolejny koszyczek z następną porcją pisanek styropianowo - wstążkowych

Oto one ( moje )
A te są mojej mamusi ;)

I zbliżenie :)

Mamie bardzo przypadła do gustu ta technika,ja nawet się za nią nie próbowałam zabrać,może kiedyś...

A tę pisankę przedstawiam w trzech odsłonach,gdyż z każdego boku ma inne kolorki

Odsłona druga i...

...ostatnia
   Dziękuję Wam za liczne komentarze,które sprawiły że nadal mam naładowany akumulator ;)
Witam nowe osoby,które zechciały na dłużej zagościć w mych progach ;)

   Przypominam o Wymiance Zodiakalnej :) Jeśli ktoś z Was nie ma przedświątecznego nawału pracy - zapraszam.Wiem,że trafiłam jak kulą w płot,wyskoczyłam nie w porę z organizowaniem tej zabawy,ale nie będę zmieniać terminu,najwyżej będzie nas mało ;(((( Buuu :(((

POZDROWIONKA MILUSIE ;)


27 komentarzy:

  1. Ale piękne prace! I karczochy i aniołki! Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Angela, piekne to wszystko,jedno piekniejsze od drugiego :-) Cudnosci same :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. te gąski mnie powaliły!
    :)
    świetne są!
    Aniołki jak ZAWSZE urocze!

    co do wymianki...zobaczę ;) może zdążę ;p bo temat fajny :)
    jeszcze jest chwila, żeby się zapisac, także przypominaj od czasu do czasu o niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie leniuchowałaś;)Wszystko takie piękne,ale gąski przebijają wszystko;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachwycił mnie pierwszy aniołek, ta niebieska sukienka i piękne oczęta :)
    Gąski i baranek ... urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sama piękne prace! Anioły cudne, tyle szczegółów, jak takie małe dodatki ulepić!? I kolorowe jajeczka, i koszyczek ;) Tyle różnorodności ;)
    Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prace. Aniołki i gąski, jajka. Z masy solnej to Ty naprawdę cuda robisz.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana piękne prace ,aniołki ,jaja ale mnie najbardziej urzekły te gąski ,są po prostu takie ...kochane aż nie mogę się napatrzeć:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. o Matuchno, tyle technik opanowałaś !!!!!!!!!! Zdolniacha z Ciebie! Ja tez chciałam spróbować wielu sposobów, ale odpusciłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ różności nowości u Ciebie powstało :) ale gęsi mnie powaliły ... przecudowne :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniołki piękne, nie wyszłaś z wprawy :) Wielkanocne dekoracje fantastyczne.
    Pozdrawiam ☼

    OdpowiedzUsuń
  12. O taaak... ja też się na te gąski czaję.. ale widzę, że naprawdę świetnie wyglądają więc chyba się skuszę :)
    Aniołki śliczne. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że wracasz do masy, bo gąski są kapitalne!!!Pisanki też pięknie powychodziły, muszę pochwalić z całą mocą Twoją mamusię, bo zdolne ma bardzo paluszki!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam Twoje prace z masy :)) Są piękne!
    Pisanki udały się wam! Wiadomo teraz po kim jesteś tak zdolna :D
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie. Moja mama też robi karczochy ale dla mnie to ciemna magia tak jak masa solna.
    Dzięki za przemiły komentarz :)
    pozdrawiam

    PS Nie zniechęcaj się do koszyków, wprawa czyni mistrza. Mi też czasem coś nie wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne te aniołki!! I gąski ekstra :):) Ty kolejne jajeczka pokazujesz, a ja nadal tych swoich nie ruszyłam hihi :) Oh, żeby tak dzień był dłuższy trochę :) Piękne zrobiłyście te pisanki, teraz widać po kim odziedziczyłaś artystyczny zmysł :) Pozdrawiam cieplutko :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he a mama twierdzi,że nie ma smykałki :)
      Jest krawcem z zawodu i jest obyta ze szpilkami i materiałami,to Jej teoria ;)

      Dziękuję Wam kochane za miłe komentarze,ach!!! Aż chce mi się tworzyć ;)

      Dziś zaczynam znów kręcić rurki,dzieciom obiecałam kosze na zabawki,wiecie jak to jest "szewc bez butów chodzi"-biedne proszą i proszą no i w końcu muszę wywiązać się z tej obietnicy ;)

      Usuń
  17. Ale piękne prace :) Wszystkie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Urocze są te gąski. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj sliczne te Twoje pisaneczki :) robię podobne :) strasznie fajnie sie prezentują :) a do tego ten koszyk :) super!
    Karczochy mamy też super, może zrobi kurczaka :)??

    P.S. Próbowałam zrobić koszyczek, widziałaś efekty, ojj ciężko mi to idzie, a to malowanie potem to jakieś nieporozumienie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Angela, ja tu nic nie chcę mówić ale... Anielica z różyczkami jest do mnie podobna ;))))))))))))))
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :) Ala

    OdpowiedzUsuń
  21. Same wspaniałe rzeczy u ciebie!
    Sal jest to taki rodzaj zabawy a haftem, wszyscy chętni wyszywają dany wzór i chwalą się swoim postępami na swoich blogach lub na blogu danego Salu.Często Sale posiadają określone terminy, w których trzeba pokazać swoje prace, a czasem narzucony jest tylko termin zakończenia.

    OdpowiedzUsuń
  22. ZAPRASZAM PO ODBIÓR WYRÓŻNIENIA, POZDRAWIAM :)

    OdpowiedzUsuń
  23. no proszę , nawet mamę zaraziłaś! powiedz Mamie, że śliczne robi jaja, dopracowane i pięknie dobrane kolorystycznie. A u Ciebie? że koszyczki cudo - wiadomo, że jajca też- wiadomo, że anioły Twoje to sama rozkosz- oczywiste, ale gąski to normalnie mnie zaskoczyły. Nie dość, że wyglądają jak żywe to jeszcze pięknie zrobione!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Same wspaniałości tu widzę:)
    Gratulacje dla zdolnej mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gąski śliczne, jestem pod wrażeniem, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń