wtorek, 22 maja 2012

Serduch na razie mam dość :)

  Kobietki moje drogie,dziś po raz ostatni coś tu wrzucam,na jakiś czas(ponad 2 tygodnie)zniknę.Na pewno będę wpadać do Was,by zobaczyć Wasze piękne nowe prace :),ale nie będę już tak "kreatywna".Moja druga połowa wraca z delegacji po 8 tygodniach,więc z przyjemnością poświęcę Jemu ten czas,a bloguś nie zając...nie ucieknie:)Pozdrawiam Was moje drogie:)

Różyczka z bibułki,jako drobny dodatek do prezentu-serduszka



Nie umiem odwrócić tej fotki :(Jakiś błąd mi się tu wkradł nieproszony:(Na te serca miałam największy popyt :)


Na różowo :)

Na błękitno :)

Tak jak zawsze,z  resztki masy powstała taka zawieszka z sercem :)

Już spakowane :)



Jutro zrobię jeszcze raz tę fotkę,ale w świetle dziennym i zastąpię,bo wyszła fatalnie :(
   
     To do zobaczenia:) Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słówka :) Będę tęsknić :)