piątek, 7 września 2012

Wiklinkowo...

     Wykonałam ostatnio takie oto wyplatanki :)Cały czas staram się doskonalić sploty,najłatwiej w takich małych formach,ponieważ jak się nie uda,to nie będzie aż tak bardzo żal i pracy i...prasy :)Chciałabym już umieć wykonywać je perfekcyjnie,ale łapki nie są jeszcze tak sprawne :(((
Pomalowane lakierobejcą w kolorze jasnego orzecha

Imieninowy dla babci

Ten miał być dla babci,ale nie udał się.Wykonałam go z kartek ksero lecz niestety są za sztywne :(


Dopóki się nie rozleci,będzie służył mi jako koszatka na kleje :)

    Dziś kupiłam czasopismo,które reklamują w tv.Zamiar kupna był oczywisty:)znajdowały się przy nim fajne foremki-motylki :) Myślę,że przydadzą się przy masie solnej :)Polecam

    A ponadto kupiłam również ciastolinę,przy której są fajne foremki(słonik,kwiatek,łabędź itp.)Ja się cieszę z foremek za niewielkie pieniądze,a synek z ciastoliny :)
    Dziewczyny!!!Dziękuję Wam za wszystkie piękne komentarze :)
              Miłego weekendu:)))Pa pa ;)*