wtorek, 30 kwietnia 2013

Moja pierwsza taca ...

Witam,witam i o zdrówko pytam :)
U mnie jakoś kulawo idzie ze wszystkim,problemy nawarstwiają się lawinowo :(
Rok 2012 był dla mojej rodziny naprawdę udanym,niestety ówczesny zaczął się niedobrze i już,tuż tuż prawie minie jego połowa...a nie mam żadnych miłych wspomnień z owego czasu :( Przeciwnie-same kłody walą się pod nogi mnie i moim Najbliższym :(
Żeby zabić stresy-"uwiłam" sobie moją pierwszą tacę :)
Już od dawna marzyłam o takowej ;)
Dziewczyny takie cudeńka tworzycie,że zawsze mnie coś zainspiruje ;)
O takiej tacce zamarzyłam już w roku ubiegłym lecz jakoś mi zeszło ...
Dziś się zebrałam w sobie i...jest... oto taka:

Nie jest idealna,ale moja własna w końcu ;)
Taka skromna ...
Uwielbiam pracować wieczorami,a wtedy mój aparat nie współpracuje ze mną zbyt zgodnie,gdy serwuję mu sztuczne oświetlenie :(
Przy następnych,jeśli takowe będą miały powstać - postaram się bardziej ;)
Na żywo prezentuje się korzystniej ;)

Na zakończenie tego krótkiego posta-tradycyjnie dziękuję Wam za miłe komentarze,za dołączenie do grona obserwatorów - Witam-nowe twarze ;) 
Życzę miłej Majówki,aczkolwiek prawdopodobnie deszczowej,wg prognostyk :(
Przynajmniej u mnie w Wielkopolsce pada od kilku godzin,nie wiem jak u reszty- w innych zakątkach naszego kraju...
Ale z grillowania chyba nici ... :(
 Papatki ;) 
Pozdrowionka Milusie Dla Wszystkich mnie tu odwiedzających ;)
<3