piątek, 21 listopada 2014

172

Witam serdecznie :)
Znów troszkę mnie nie było ...
Na pewne rzeczy nie mam wpływu niestety :( Synek mi się rozchorował i nie miałam czasu,by zasiąść do bloggera.Znów zaczął się przeklinany przeze mnie sezon wirusowy :(
Dziś pokażę prace,które czekały na odsłonę,aż się doczekały :)
Zacznę od kartki - czekoladownika,który powędrował do Eli w ramach zabawy imieninowo - karteczkowej zorganizowanej przez T-renię.
To już ostatnia kartka w tym roku w naszej grupie :)
Ależ ten rok szybko zleciał ....

 

 Tym razem postawiłam na jasną zieleń z fioletem ...
Mnie nawet podoba się taka kombinacja kolorystyczna,ciekawa jestem co Wy na to ? :)
Oczywiście do czekoladownika dołączyłam serduszko - magnesik,mini zakładkę do książek oraz mini paczuszkę na mini słodkości.




 Mam nadzieję,że Ela nie była rozczarowana...




T-reniu Tobie należą się podziękowania za zorganizowanie tejże zabawy,co też czynię : DZIĘKUJĘ  !!! 

W drugiej kolejności już nie karteczkowo :)
Troszkę nakręciłam się ostatnio rureczek i machnęłam sobie takie dwa oto " koszyczki - śmietniczki " na odpady recyklingowe,na papier i plastik.Mam zamiar jeszcze dorobić taki na szkiełko ;) Brakło mi rurek,więc znów trzeba odpalić wiertarę :)


W końcu mam porządek w kuchni :)
Dzieciaki wiedzą,gdzie wrzucać odpady i nic mi nie fruwa w workach po podłodze...

Na koniec coś co znacie :)
Znów poproszono mnie o koszyk - osłonkę na winko.
Ponownie - ten sam kolor oraz wzór różany,który widzę najbardziej przypadł do gustu.
Mam w zanadrzu jeszcze dwa kosze,które wykonałam dla siebie,ale wymagają jeszcze zabiegu ozdabiania,ale w związku z tym,że byłam uziemniona przez chorobę syna,nie miałam jak dotrzeć do pasmanterii po koronki i inne duperelki ...
Ale co się odwlecze,to nie uciecze :)
Zdążę je przedstawić.

No cóż,to wszystko na dziś :)
Żegnając się z Wami pragnę podziękować,że wpadacie ,oglądacie,miło komentujecie :)
Pozdrawiam Was serdecznie,życząc miłego weekendu :)

<3  <3 <3