piątek, 12 kwietnia 2013

Moje koszyki widziane w trzech różnych obiektywach ;)

Witam!!!
Niedawno otrzymałam zamówienie od mojej bardzo dobrej koleżanki z "sieci",bym wykonała dla Niej koszyczki na trunki.
Jest już ich posiadaczką i twierdzi,że jest zadowolona ;)
Hi hi-mam nadzieję,że to prawda :)))))))))
Pozdrawiam Cię Agnieszko <3

Owe koszyki doczekały się sesji zdjęciowej,którą wykonał dla mnie mój brat,który zajmuje się fotografią oraz video-filmowaniem ( jeśli jesteś zainteresowana(y) zajrzyj na stronkę Klik  ).
Foty te i tak po swojemu wykadrowałam,ponieważ wykonywane były w typowym rozgardiaszu,więc nie chciałam,by był on widoczny w tle...
Oto one w dwóch osłonach-w obiektywie aparatu brata .....


...a teraz uwiecznione moją zwykłą cyfrówką ...


Następny koszyczek wykonałam dla mojej przyjaciółki,taki kształt sobie zażyczyła no i jest ;)
Zdjęcia wykonane przez Nią,gdyż gapa Ilonka zapomniała cyknąć fotkę zanim koszyk opuścił me progi ....


To wszystkie zdjęcia na dziś,mam jeszcze troszkę w zanadrzu,gdyż pracowicie spędzam czas po świętach,może trochę monotematycznie,gdyż dostałam zlecenia na koszyczki kuchenne do przypraw i są one niemalże jednakowe z różnicą gabarytową,ale o tym już w następnym poście ;)

Wczoraj padła u mnie fajna "cyferka" na liczniku ha ha 33333,byłam świadkiem tej odsłony i myślałam nawet,że ktoś sprytny ją złapie,ale widocznie została przegapiona :( Trudno ;(

Jak zawsze witam nowe osoby,które dołączyły do grona mego bloga;)
Dziękuję Wam Moje Anioły za super komentarze ;) 
No i...zapraszam do mojej wymianki...
Klik 
Co tak cieniutko ???
Frekwencja do kitu!!!
Rozumiem,że z ostatnią wymianką nie "wbiłam się" odpowiednio,gdyż to był czas przedświąteczny,a teraz kobitki jakie macie wytłumaczenie ???
He he
Oczywiście,to wszystko zawarłam w formie żartu,nikogo przecież nie zmuszam ...

Do zobaczenia niebawem ;)
Pozdrawiam Wszystkich :)***
<3