poniedziałek, 30 lipca 2012

:)

  Żeby nie było,że się obijam :)Na szybciutko wstawiam kilka nowinek:)
Mój pierwszy koszyczek-serduszko z papieru do ksero

Dostała go moja mama:)

Jak to u mnie bywa,przy pierwszym razie-zawsze jakieś krzywizny widać-a zdjęcie nie okłamie,więc widać jak byk:(



A to następna partia weselnych aniołków,do setki już mniej niż było:)))
   Zaczął się kolejny tydzień,więc trzeba go rozpocząć pracowicie,tym bardziej,że pozostało mi niewiele czasu do powrotu mojej drugiej połowy:)a wtedy znów będę zmuszona wyłączyć się na jakiś czas z blogowych zajęć.Póki co,trza zakasać rękawy:)
   Witam nowych obserwatorów i dziękuję Wam Wszystkim za bardzo miłe komentarze :)
        Miłego i udanego tygodnia życzę !!!!!