Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

czwartek, 11 grudnia 2014

179

Witam serdecznie :)

   Jakoś mi dziś smutno :( Tak nijako :( Nawet nie wiem jak to określić...
Czasem są takie dni,kiedy dopada człowieka jakaś nicość bez wyrazu :(
Może to dlatego,że zamknęłam już swój " warsztat "...
Posprzątane,wychuchane ...pusty stół bez fruwających papierków i innych elementów :(
Kurcze,brak mi tego ha ha ....
Przyzwyczaiłam się już do mojego bałaganu twórczego :) Już za nim tęsknię :)
Dopiero w połowie stycznia będę mogła znów porozkładać się na nowo z moim rozgardiaszem  ....
A i jeszcze dobiłam się filmem,który obejrzałam ...
Po jego zakończeniu,nie mogę dojść do siebie :(
" Gwiazd moich wina ",jeśli ktoś lubi wyciskacze łez,to polecam.
Ok...postaram się już nie smucić :)
Mimo,że zamknęłam już swój " śmietnik " to mam jeszcze dwie kartki do pokazania.
Nie przypuszczam, żebym jeszcze coś w tym roku wypłodziła,no chyba,że coś na gwałt będzie komuś potrzebne hi hi :)

Pierwszy raz wykonałam kartkę - koszulę męską.
Mam zamiar w przyszłości wykonać ich jeszcze trochę i udoskonalić je nieco...
Przy tej,trzymałam się kurczowo kursu,ale mam ochotę poszaleć z nimi :)
Kurs na taką kartkę TU.
Bardzo dziękuję za tego tutka :)***
Praca wykonana na szybkie zamówienie,ale wyszło tak,że się rozmyślono zanim jeszcze kartkę ukończyłam...Mimo to,wykonałam ją,przynajmniej wiem z czym to się " je " :)
I następnym razem będzie mi już łatwiej :)

Kartka póki co trafia TUTAJ...do kącika- chwilowo " bezdomnych " prac.
Cieszę się,że sporo z nich stąd wyfrunęło,a i zaraz po opublikowaniu tego posta - będę musiała edytować kącik,bo znajduje się tam kilka kartek już niedostępnych.

Druga kartelucha już pofrunęła w Polskę ...
O szczegółach kiedy indziej...





I to by było na tyle :)
Me zmagania tegoroczne już dochodzą końca...
Jutro lub w sobotę pokażę moje ukończone kosze i to będzie " wsio " w tym roku :(

Dziękuję Wam bardzo za wszystkie Wasze komentarze :)
To daje mocy :)
Pozdrawiam wszystkich :)
Pa pa :)***

wtorek, 9 grudnia 2014

178

Witam ponownie :)

Kto obserwuje,dziwi się pewnie...i myśli..oszalała !!!
Dopiero  co dodała posta,a tu - nowy ... :)
A tak...oszalała,bo pali jej się kita..czyli mnie :) ha ha :)
Mknę niczym odrzutowiec z prędkością ponaddźwiękową.... 
I nie śpię grzecznie po 24 :( Bo już prawie 1.30 .... :(
A to tylko dlatego,że mam czas do niedzieli...a to tylko 6 dni....
Czekam i czekam  na powrót Mego <3  :) 
Po prawie 10 tyg rozłąki :(
Uwierzcie !!! Ciężkie to czasy !!! :)
Kto ma tak jak ja..to zrozumie ... :)
...
A wtedy...to wiecie :)
Będziemy się radować i miłować ;P

I dlatego tak mknę jak błyskawica,by uporać się ze wszystkim na blogusiu....
Booo...od 15 grudnia mało mnie tu będzie,oj ..mało ..prawie miesiąc ...:(
Tak,że pewnie już zrozumieliście mój pęd na oślep :) Ha ha :)
Staram się na zapas :)

Długi był ten wstęp..hm..ale ostatnio nie gadałam zbytnio ;P

Ale,co by nie przedłużać ...

Zabawa trwa :)


A w tej zabawie JA :)

Szybki zestaw fotek szarych,siwych,srebrzystych....







 U Danutki naszej kochanej - zabawa całoroczna :) Kolorki co miesiąc mienią się niczym kameleonki :)

Dziś i u mnie :)

Wyginam śmiało ciało :)
Lovam tę bajkę :)
Wraz z moimi dzieciakami >3

Król Julian jest THE BEST :)


Mam nadzieję,że się szarzy,siwieje i nieco srebrzy :)
Kartka nie doczekała dnia ...przy którym  światełko lepsze do fotek jak wiecie ;P
Została mi porwana...( jeszcze szybciej niż złota ) - dziękuję,że chociaż mogłam fotki porobić z wieczora...choć wiem,że nie są wybitne...
Kartelucha wykonana wg mapki z poprzedniego posta...
Tak,jak pisałam:P

Nooo...a co co upodobań kolorystycznych :)

" Królowa Cudeniek ..." utrafiła w moją kolorystykę :)
Lubię szarości :)
Zarówno w wystroju mieszkania,jak i ubioru.... biżuterii srebrnej,którą uwielbiam,,ale nie obwieszam się nią...Jedyną jest- na mym palcu - pierścień atlanty ....W ogóle lubię minimalizm...tylko od święta obwieszam się biżutkami,zwłaszcza tymi,którymi zostałam obdarowana przez koleżanki blogowe :)
ale,żeby nie było,że jestem jakimś szarym myszorem....przełamuję tę barwę innymi kolorami...np.bladym różem :) 
Według mnie - super połączenie :)
Spróbujcie :)

Pracę zgłaszam do zabawy u :" Królowej Danutki "

Żegnam,pozdrawiając :)
Życząc miłych snów :)***

poniedziałek, 8 grudnia 2014

177

Witam serdecznie :)

Nadganiam zaległości,bo czas leci,leci na łeb,na szyję !!!
A ja mam jeszcze kilka spraw,zatem w ciągu tego tygodnia pojawi się zapewne u mnie kilka postów...Jak nigdy hi hi :) Zawsze zawalałam Was wszystkim w jednym poście,ale co niektórzy marudzą,że elaboraty walę,że hej,a i cel tego wpisu ma charakter indywidualny,więc nie wypada ;)
Dziś ostatnia mapka do " odrobienia " :)
Zamęczyłam Was nimi,nie ma co :P

Dziś na przekór zimowo - świątecznym klimatom,trochę  letniej czerwieni Wam zadam :)






Kartkę wykonałam wg tej mapki:


Uważam,że świetna ta mapka,już mam drugą karteczkę wg niej stworzoną,ale pokażę ją następnym razem...Bardzo przypadła mi do gustu :)

 Oczywiście zgłaszam ją na wyzwanie do :


Uważam,że wszystkie mapki w tym wyzwaniu są świetne :)
Zdaję sobie sprawę,że nie mam szans na wygraną w tejże zabawie,ale dzięki niej chociaż wiele nauczyłam się i poznałam nowe sposoby na wykonywanie kartek,co przyda mi się w przyszłości,ponieważ na pewno z miłą chęcią jeszcze do nich powrócę :) Za co bardzo dziękuję organizatorom bloga i dziękuję za zabawę :)

A jutro wpadnę tu ze świąteczną pracą :)
Jeśli będziecie mieć ochotę,to wpadajcie również :)

Pozdrawiam serdecznie :)
Dzięki za miłe słówka :)

Pa pa :)***

niedziela, 7 grudnia 2014

176

Witam niedzielnie :)

Dziś znów postaram się króciutko...
Przedstawiam karteczkę już bardziej w zimowo - świątecznych klimatach ...
W błękicie:)







 Kartkę wykonałam na wzór kolejnej mapki stąd :)

Jak większość z Was wie,biorę udział w wyzwaniu na bogu:

  
oraz całkiem przypadkiem znalazłam inne wyzwanie,na które także zgłaszam tę pracę :
Mam nadzieję,że spełniam wszystkie warunki .

Ledwo zdążyłam,bo czas zgłoszeniowy upływa już jutro ;) 
 
- Pozdrawiam organizatorów zabaw,jak ich uczestników :)
Witam nową " obserwatorkę " w mych progach ;)

Pozdrowienia posyłam również wszystkim moich " czytelnikom " :)
Dziękuję,że jesteście,oglądacie i komentujecie !!!

Buziaki

:* :* :*






wtorek, 2 grudnia 2014

175

Witam :)

   Z małym poślizgiem,ale za to krótko i na temat,bez zbędnej gadaniny :) Wszak już późno...:(
 Przedstawiam kolejną,drugą kartkę wykonaną wg mapki w TYM wyzwaniu. Zamęczę Was,bo mam do pokazania jeszcze dwie poza tą...ale to już niebawem.



Tym razem posługiwałam się tą oto mapką:


 Kartelucha spakowana już w kopertę,zaadresowana,jutro powędruję na pocztę i pofrunie do solenizantki :)
Do kogo,nie zdradzę...
Niech to będzie niespodzianką dla Niej :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)
<3 majcie się :)
***




niedziela, 30 listopada 2014

174

Witam sobotnio :)

Co niektórzy pewnie się zdziwią,co ja tu robię w sobotę,zwłaszcza,że wczoraj pojawił się mój co tygodniowy post.
A tak sobie postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu karteczkowym,a co :) :) :)
Zdaję sobie sprawę,że nie jestem jeszcze aż tak dobrą skrapowiczką,ale co mi tam.
Znalazłam wyzwanie mapkowe ( TUTAJ ),które od razu mi się spodobało,ponieważ mapki stały się zarazem inspiracją do nowych kartek,które i tak miałam zamiar wykonać,gdyż mam ich kilka do wysłania niebawem :)

Mapki są aż cztery i można wg nich wykonać także cztery kartki,które mogą wziąć udział w zabawie. 
Dziś przedstawię pierwszą...



Kartkę kreowałam wg tejże mapki...


 

Tak się grzebałam,że sobotni post okazał się niedzielnym ; / 

Jutro przedstawię następną karteluchę ....

Miłej niedzieli :)

Dobranoc :)***

sobota, 29 listopada 2014

173

Witam :)

Dzisiejszy post poświęcony jest tylko jednej pracy,którą wykonałam na " ostatni dzwonek " przeznaczonej na listopadową zabawę Artystek - Kolorystek u Danutki.
Danusiu Moja Droga ;) 
Jakże przeklinałam wybór tego złotka  .... ha ha !!!
Pół miesiąca móżdżyłam co by tu wykombinować,hmmm....Każdy pomysł,który mi się uroił,odganiałam jednak :( Nic mi się nie kleiło :(
Nic złotego w domu nie posiadałam oprócz sprayu ...
Myślałam sobie..." ... ach tam kobito nie martw się,zostały jeszcze 2 tygodnie,coś wymyślisz,wykombinujesz ... "
Ale dzień za dniem mijał... i przypętało się dziadostwo...choróbsko,zaczęło się od synka,na co narzekałam poprzednio,no i ...poszło lawinowo nie szczędząc reszty domowników :(
No i jak tu myśleć z gorączką,zatkanym kinolem - z chustką niemalże przyklejoną do niego :(
Już miałam zrezygnować z zabawy w tym miesiącu,ale przyznaję,byłoby mi żal wyłamując się,gdyż od początku zabawy wiernie trwam i nie chciałabym opuścić ani jednej :P
Uratowały mnie złote papierki zakupione w Lidlu wczoraj...No i cóż...znów stanęło na kartce...
Chciałam ulepić złote aniołki na tę okoliczność,ale nie dałam rady :(
No i tzw. " szybciarem " ukleiłam złotą karteluchę - zaznaczam - bardzo skromną !!!
Po pierwsze - uważam,że złoty kolor jest już tak bogaty sam w sobie,że nie chciałam obciążać ozdobami ....Po drugie - ciężko było mi myśleć z gorączką :( No i ... wyszło jak wyszło .... :(
Wg mnie, hmmm....tyłka nie urywa...a zdjęcia,to już w ogóle istna porażko - masakra totalna !!!
Bez lampy - mdłe , a z nią - błysk odbija się od złotka :(
Zdjęcia wykonywane dziś późnym popołudniem....w mym prowizorycznym  " namiocie cieniowym "  :P Jak widać,prowizorka pełną gębą,gdyż efekty pożal się....
Aż wstyd mi przedstawić tę pracę,uważam,że to jedna z moich najgorszych w tejże zabawie :(
No,ale cóż....
Raz na wozie,raz i pod nim :(

(Tak jak obiecałam... Edytowałam zdjęcia ...Wydają się nieco lepsze niż wczoraj )

Jak zawsze zasypywałam Was zdjęciami,dziś ubogo jak nigdy :(
Nie umiałam dziś ugryźć tego :( Bez lampy źle,a z nią jeszcze gorzej,jak to się mówi..." Ni go kijem,ni go dzidą ..."
Rano cyknę jeszcze fotkę ponowną,najwyżej w ramach edycji dodam poprawne,jeśli oczywiście wyjdzie takowe ....Reasumując,nie jestem zadowolona ani z pracy,ani z fotek....
Aż się zdziwiłam,że kartka się spodobała komuś i jutro zostanie mi porwana...
Poprosiłam tylko o jeden dzień ...bym mogła uzupełnić te nieszczęsne foty za dnia ....

Złoty...złoty....no nie lubię :(
Nie lubię,to za mało,kurcze....nawet mogę rzec,że nie znoszę !!!
No i cóż mam dodać więcej w związku z powyższym ???
W pracach używam kiedy muszę,co niekoniecznie mnie zadowala...co widać na załączonym obrazku :)
A prywatnie nie mam nic złotego,wolę srebro...
Złoto kojarzy mi się z przepychem,próżnością ( pamiętnym mitem o królu Midasie,który skończył marnie złoto miłując ),nie lubię i JUŻ !!! U kogoś w minimalnym stopniu owszem,u mnie nie,nawet w takim mini wydaniu :(

Dziś się rozgadałam,że hoo hooo....Mało fotek,więc czymś nadrobić musiałam he he :)
Wyspałam się w dzień,a po aspirynce mi lepiej...toteż mam gały jak 5 zł o tej porze...
Dziękuję za wizyty u mnie....
Dziwię się,że tak częste widząc po liczniku,myślałam,że to jakieś cuda,czary ...
Ale widzę,że odwiedzacie mój post na KURS ŁATWEGO ANIOŁKA ....
A ze mnie taka ostatnio Angela Masa Solna,że soli ani masy nie ujrzy tu nikt :(
Muszę to nadrobić i się zrehabilitować w końcu :)

Pozdrawiam Was weekendowo :)

:* :* :*

Ps...

Skleroza nie boli...

Oczywiście mój banerek do zabawy dołączam :


piątek, 21 listopada 2014

172

Witam serdecznie :)
Znów troszkę mnie nie było ...
Na pewne rzeczy nie mam wpływu niestety :( Synek mi się rozchorował i nie miałam czasu,by zasiąść do bloggera.Znów zaczął się przeklinany przeze mnie sezon wirusowy :(
Dziś pokażę prace,które czekały na odsłonę,aż się doczekały :)
Zacznę od kartki - czekoladownika,który powędrował do Eli w ramach zabawy imieninowo - karteczkowej zorganizowanej przez T-renię.
To już ostatnia kartka w tym roku w naszej grupie :)
Ależ ten rok szybko zleciał ....

 

 Tym razem postawiłam na jasną zieleń z fioletem ...
Mnie nawet podoba się taka kombinacja kolorystyczna,ciekawa jestem co Wy na to ? :)
Oczywiście do czekoladownika dołączyłam serduszko - magnesik,mini zakładkę do książek oraz mini paczuszkę na mini słodkości.




 Mam nadzieję,że Ela nie była rozczarowana...




T-reniu Tobie należą się podziękowania za zorganizowanie tejże zabawy,co też czynię : DZIĘKUJĘ  !!! 

W drugiej kolejności już nie karteczkowo :)
Troszkę nakręciłam się ostatnio rureczek i machnęłam sobie takie dwa oto " koszyczki - śmietniczki " na odpady recyklingowe,na papier i plastik.Mam zamiar jeszcze dorobić taki na szkiełko ;) Brakło mi rurek,więc znów trzeba odpalić wiertarę :)


W końcu mam porządek w kuchni :)
Dzieciaki wiedzą,gdzie wrzucać odpady i nic mi nie fruwa w workach po podłodze...

Na koniec coś co znacie :)
Znów poproszono mnie o koszyk - osłonkę na winko.
Ponownie - ten sam kolor oraz wzór różany,który widzę najbardziej przypadł do gustu.
Mam w zanadrzu jeszcze dwa kosze,które wykonałam dla siebie,ale wymagają jeszcze zabiegu ozdabiania,ale w związku z tym,że byłam uziemniona przez chorobę syna,nie miałam jak dotrzeć do pasmanterii po koronki i inne duperelki ...
Ale co się odwlecze,to nie uciecze :)
Zdążę je przedstawić.

No cóż,to wszystko na dziś :)
Żegnając się z Wami pragnę podziękować,że wpadacie ,oglądacie,miło komentujecie :)
Pozdrawiam Was serdecznie,życząc miłego weekendu :)

<3  <3 <3



środa, 12 listopada 2014

171

Witam :)

Dziś post na szybciutko i z jedną tylko pracą :)
Stworzoną,by pomóc Julce Piskorskiej :)
Jeśli ktoś zechciałby pomóc tej ślicznej dziewczynce,zapraszam na licytacje mojej pracy lub prac innych osób wystawionych właśnie TUTAJ.
Wiem,że to niewielki wkład,ale zawsze jakiś ...
Im nas więcej tym większe szanse na ocalenie jej nóżek :)
Więcej info o Julci możecie znaleźć TU.

A oto karteczka - czekoladownik w stylu romantycznym + serduszko magnesik :



Pomóżmy tym,którzy tego potrzebują :)

Tym akcentem kończę na dziś :)

<3 <3 <3