niedziela, 23 października 2011

A oto kilka nowych solniaczków:)

a
Zielony Aniołek

Różowy (jakość zdjęcia okropna:(Przepraszam))

Domek zimą dla mojego synka:)

Księżyc(również wybrany przez mojego synusia)

Czas na świąteczne ozdoby nadchodzi:)

To miał być gil:)Nie wiem czy go przypomina w ogóle ha ha ha:)
To niewiele,ale niebawem wezmę się solidnie do pracy:)
Pozdrawiam wszystkich oglądających:)))Pa pa!!!

2 komentarze:

  1. hmm... gil... raczej zmarznięty pingwin... :D
    ależ ten domek i księżyc piękne!! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha ha!!! Zwał jak zwał,ale grunt,że ma wygląd jakiegoś ptaszyska:)
    Dziękuje Ci za miłe słowa,czuję się hmm...chyba bardziej dowartościowana :)))

    OdpowiedzUsuń