Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

środa, 13 czerwca 2012

Podaj dalej...

   Niedawno uczestniczyłam w zabawie "Podaj dalej",której kontynuatorką była Anetka z Atenkowo.
Dziś Pan Listonosz dostarczył mi paczuszkę od Niej:) Sprawiła mi prawdziwą radość :) 
                          Oto co dostałam:

Piękne upominki:)

Brocha w towarzystwie łakoci


Super poszewki na poduchy;tu z niebieskimi kwiatkami...

...a tu w odcieniach brązu




Zawieszka zapachowa,która już wisi w mojej szafie i rozsiewa cudny aromat:)

Poszewki idealnie pasują na podusie moich dzieciaków,leżą jak ulał:)
   Anetko bardzo dziękuję Ci za prezenciki:)Są cudne:)

Zgodnie z zasadami zabawy ogłaszam,iż od dziś możecie zgłaszać  się u mnie po "podajdalej-ki":)))
   A oto zasady zabawy:
1) Wylosuję wśród chętnych 3 osoby,którym ofiaruję upominki od siebie
2)Od dnia losowania-mam rok czasu na wysłanie ich (ale na pewno nastąpi to dużo wcześniej :) )
3)Każda z wylosowanych osób zorganizuje tę zabawę również u siebie i wylosuje także 3 osoby,które obdaruje upominkami.
4)Każdy może brać udział w zabawie "Podaj dalej"trzy razy.
  Do zabawy zapraszam wszystkich,którzy posiadają własne blogi.
  Ps.Bardzo proszę o podanie ulubionego koloru.
Czekam na zgłoszenia:)

   Pozdrawiam Was serdecznie-Buziaki :* 

wtorek, 12 czerwca 2012

Wróciłam :)

   Witam Was!!!
Oj ciężko mi było się pozbierać :( samotna,szara rzeczywistość znów wkroczyła w me życie :(No,ale...trzeba jakoś funkcjonować przecież. 
   Dziękuję za odwiedzinki podczas mojego zastoju oraz za wszystkie miłe komentarze i e-maile :)
Przyznam,że jeszcze nie doszłam do siebie i jakoś nie mam weny,ciężko było mi coś stworzyć bazując na zupełnie własnych pomysłach."Poinspirowałam"się  trochę na różnych pracach...
  Zaczęłam również wprowadzać małe zmiany na blogusiu,np.wprowadziłam galerię,mam z tym pewne problemy,bo jak wiecie komputerowiec ze mnie słaby;tak że moje drogie jest to etap roboczy,więc nie przeraźcie się wchodząc tam widząc totalny nieład.
  W związku z tym,że niebawem mój licznik Waszych odwiedzin wybije 5000 - zachęcam do łapania właśnie tej liczby.Szczęśliwca czeka upominek ode mnie-oczywiście będzie to anielinka:) 
     A oto moje trzy prace(było pięć,ale uległy wypadkowi:(((niestety)

Inspirowałam się pracą Natalii,mam nadzieję,że nie ma mi tego za złe :( Pozdrowionka dla Niej!!!





Para młoda "Ptaszkowa"(W czasopiśmie DEKORUJ zauważyłam taki pomysł-to był wzór na ptaszki z filcu chyba-nie pamiętam,bo na szybko oglądałam tę gazetkę w sklepie-pomysł bardzo mi się spodobał i postanowiłam wykonać go po swojemu z masy :))

A oto fajny prezent dla świeżo upieczonych mam(zaczerpnęłam z super francuskiego bloga)-nie mogłam oprzeć się pokusie,by tego nie ulepić:)Mam nadzieję,że Pani z franc.bloga nie będzie mnie ścigać :(((

Białe miejsce oczywiście czeka na wpisanie imienia dzidziusia :)

      Zapomniałam powitać nowe obserwatorki:( co teraz czynię-Witam u mnie serdecznie :)))
   Do zobaczenia :* :* :*

sobota, 2 czerwca 2012

Tak szybciutko...:)


  Witam Was serdecznie Moje "blogowe koleżanki":) Wpadłam tylko na chwilkę,bo bardzo stęskniłam się za Wami:))) Moja kochana druga "połowa"ogląda boks,więc skorzystałam z okazji,by spotkać się z Wami :))) Ha ha ha:)
  Kilka dni temu zrobiłam małe co nieco,bo bym nie wytrzymała bez mojego hobby....Oto na szybciutko wykonane anioły-wg inspiracji zachowanej w mej pamięci.A tam!!!Jak wyszły-tak wyszły :) Mam kopalnie pomysłów w głowie:) ale...to niebawem:)))










  A oto przed "Odpicowaniem" Jak ja to nazywam w gwarze młodzieżowej  :)))





  No właśnie tak to wygląda na "szybciutko",by nie zaniedbać UKOCHANEGO :))) Wracam do Was przynajmniej za półtora tygodnia :)))Buziaczki Moje Koleżanki Blogowe :* :* :*

wtorek, 22 maja 2012

Serduch na razie mam dość :)

  Kobietki moje drogie,dziś po raz ostatni coś tu wrzucam,na jakiś czas(ponad 2 tygodnie)zniknę.Na pewno będę wpadać do Was,by zobaczyć Wasze piękne nowe prace :),ale nie będę już tak "kreatywna".Moja druga połowa wraca z delegacji po 8 tygodniach,więc z przyjemnością poświęcę Jemu ten czas,a bloguś nie zając...nie ucieknie:)Pozdrawiam Was moje drogie:)

Różyczka z bibułki,jako drobny dodatek do prezentu-serduszka



Nie umiem odwrócić tej fotki :(Jakiś błąd mi się tu wkradł nieproszony:(Na te serca miałam największy popyt :)


Na różowo :)

Na błękitno :)

Tak jak zawsze,z  resztki masy powstała taka zawieszka z sercem :)

Już spakowane :)



Jutro zrobię jeszcze raz tę fotkę,ale w świetle dziennym i zastąpię,bo wyszła fatalnie :(
   
     To do zobaczenia:) Bardzo Wam dziękuję za wszystkie miłe słówka :) Będę tęsknić :)

niedziela, 20 maja 2012

Serducha na Dzień Mamuń po "odpicowaniu"

     Na wstępie bardzo dziękuję Wam Moje Blogowe koleżanki za wszystkie miłe sowa:)Czytając wasze komentarze od razu lepiej na sercu:)Cieszę się niezmiernie,że moje "surowe"serducha spotkały się z tak dużym zainteresowaniem.W końcu je pomalowałam,mam nadzieję,że nie straciły swego uroku.No niestety na zdjęciach wyglądają dużo gorzej(czemu ja nie mam dobrego aparatu!!!Buuuuu!!!z komórki nigdy nie wyjdą dobre fotki,ale...lepsze to niż nic:  

  







 
Te wzbudziły największe zainteresowanie:)Dlatego suszy się nowa partia


 
    Do zobaczenia:))))