Łączna liczba wyświetleń

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haft krzyżykowy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lipca 2020

" Abecadło z igły spadło " - wzór nr 3

Hej :)

Przepraszam,że na ostatnią chwilę,ale tak wyszło.
Nie ma mnie w Polsce,cały wzór wyszywałam na wyjeździe,a łatwo nie było,gdyż nie mam sprzyjających warunków do robótek ręcznych.
Obrazek ukończyłam wczoraj,przyszły mężuś go prasował,ale deski nie mieliśmy pod ręką do prasowania i naprawdę efekt jest straszny !!! Aniu,wiesz że ja nigdy bym takiego gnieciucha nie wystawiła !!! Mam nadzieję,że mi dziewczynki wybaczycie. Za dwa tygodnie wracam do domu więc obiecuję,obrazek doprowadzić do porządku i wstawić przyzwoite zdjęcia,bo te dzisiejsze wołają o pomstę do nieba !!! 
Bardzo OluAniu dziękuję za ten wspaniały wzór.
Świetna dewiza życiowa,idealna na życie !!!

Trudno,z bólem serca,ale pokazuję :( 



SAL Abecadło z igły spadło


Bez obróbki zdjęć,bez mojego podpisu - niestety,tu-nie na moim laptopie nie mam nic kompletnie !!!
Ramkę tylko pożyczyłam sobie na chwilę ze ściany, wyjęłam inny obrazek,by chociaż mój w ramce był na zdjęciach,ale jak widać uroku niewiele dodała :(
Obiecuję po powrocie pokazać tę pracę w lepszych warunkach i lepszej jakości :)
Tymczasem zmykam,bo mam sporo obowiązków.
 

Pozdrawiam Was miło !!!

Witam nową osóbkę w gronie obserwatorów :)
Miło mi :)

Buziaki :)***

Ilona

poniedziałek, 11 maja 2020

"Abecadło z igły spadło" - wzór 2

Hej,witam serdecznie :)

Dziś wpadłam tutaj,by w końcu odmeldować się z haftowania w zabawie U Ani i Oli.
Wzór bardzo mi się spodobał i ochoczo przystąpiłam do wyszywania :)
Gorzej było z doprasowaniem płótna. Kupiłam jakąś strasznie sztywną tę Aidę. Prałam dwukrotnie i nadal miałam trudności. Ramka - udawana - z brystolu,póki co ramek nie kupuję,faktycznie lepiej poczekać,gdy wyszyję całą kolekcję,wtedy dopasuje się wg potrzeb ;)



Fotka dla Ani :





Kawkę uwielbiam lecz nie mogę jej pić,gdyż jestem nadwrażliwa na kofeinę.
Dlatego mam bezkofeinową,którą dziś z przyjemnością wypiłam w ten wietrzny i deszczowy dzień ...
Bardzo jestem ciekawa kolejnego,trzeciego wzoru ;)
Za ten wzór z kawką serdecznie dziękuję :)
Pozdrawiam miło :)
Buziaki :)*

A.M.S.

czwartek, 13 lutego 2020

" Abecadło z igły spadło " - wzór 1

Witam serdecznie :)

Dziś nie będzie papierków,a hafcik :)
Kto mnie zna, wie że nie lubię się z igłami lecz akurat krzyżykując bardzo się relaksuję.
Dlatego zgłosiłam się do zabawy,którą zorganizowała Ania i Ola o nazwie " Abecadło z igły spadło ".
Dopóki jeszcze jestem na miejscu z chęcią pobawię się i przy okazji wyszyję coś ładnego ;)
Hafty,którymi autorką jest Ola są świetne,bardzo mnie ujęły !!! ( Mam kolekcję podobnych napisów o takiej treści w antyramach, wiszą w moim przedpokoju - wydrukowałam kiedyś z internetu. )
No i są łatwe - a to akurat dla mnie ;)
Oto moja wersja :




Obrazek bardzo mi się przyda niedługo ;)
Tylko muszę kupić inną ramkę,bo ta jest za wąska.
Kreatywnością nie błysnęłam,bo nie mam takiego doświadczenia w wyszywaniu i jestem na etapie wiernego odwzorowywania schematu !!! Dzięki informacji Ani dwie literki poprawione,ciekawe czy sama bym się skapnęła hmm... ;) ???

Banerek zabawy :

  
Szkoda,że nie ma jeszcze nowego wzoru, z chęcią już bym zaczęła ... ;)

Dziękuję Aniu i Olu za zabawę przy pierwszym hafcie :) 
Było wybornie ;)

Pozdrawiam wszystkich :) 
Jutro Walentynki 💘
Kochajcie się 💋💋💋💕

Pozdrawiam 

A.M.S.

 

sobota, 2 listopada 2019

Marylin Monroe ...odnaleziona !!!

Hej hej :)

W końcu się znalazła !!!
Moja zguba ...
Tak...wyszyłam ją już dawno,miała być prezentem na urodziny dla Mojego Ukochanego, które miały miejsce w marcu.
Hmmm...
Po wyhaftowaniu,gdzieś mi się zapodziała... z czymś schowałam,szukałam,przekopałam wszystko i nie znalazłam :(
Myślałam,że diabeł ogonem nakrył !!!
A ostatnio szukałam czegoś zgoła innego i co znalazłam ???
WOW !!! Merlinkę he he :)
No to bach ją w ramkę i dla mojego 💗 prezent był jak znalazł :)
No - spóźniony ,ale zawsze szczery !!!
A,że mój Luby ma fiksację na temat Marylin,więc uradował się,że w końcu prezent spóźniony się odnalazł ;!!!!
Pomyślicie,ale ona ma burdellos !!!
Wiecie...jak właśnie mam ten twórczy bałagan,to wszystko znajduję,ale gdy muszę go uprzątnąć z racji odwiedzin lub przyjazdu mojego K. wszystko upycham gdzieś po kątach,a później mój umysł mi już nie przesyła informacji gdzie co i gdzie schowałam :(
Przydałyby mi się w móżdżku takie foldery jak w kompie 😏

Nie jestem hafciarką,mam rzadko igłę w dłoni...
Wiem,że błędy popełniłam i wiem o nich :(
Ale to na wystawę nie idzie !
A Mój K. i tak jest szczęśliwy,że mógł dołączyć M.M. do kolekcji na swojej ścianie w Niemczech :)
Fotki z Krefeldu...nie mojego autorstwa...


Krochmaliłam,prasowałam dłuugo,a i tak teraz na fotkach widzę,że od góry są niedoskonałości :(
co mnie bardzo kłuje ...bo ja wszystko lubię mieć dopracowane ...

Moja Merlinka dołączyła do kolekcji innych :


***************

Halloween

Dla mnie nic nie oznacza !
Nie świętuję w tym dniu,nie celebruję ...
Dla mnie 1i 2 listopad to najważniejsze dni,ale jak można dzieciom zabronić tej radości ,gdy pukają do drzwi ???
Przygotowałam troszkę cukierasów dla nich :



Z neta kilka wzorków wydrukowałam,pokolorowałam ,cukierasy w folijkę zapakowałam i radość MOJA - dzieci nie wiem :) bezcenna :)
Oczywiście za mało tego zrobiłam...potem dawałam same cukierasy ..
w przyszłym roku muszę więcej przygotować :)
Ale słyszałam w oddali : " Ej,jaka super czaszka ,łooo " 
No to chyba się podobało ;) 
A oto chodzi,by dzieci były zadowolone :)

*****

Dziś już Zaduszki 

W tym pędzie ,w czasach,gdy nie ma na nic czasu...
Warto przystanąć i pomodlić się za tych,których brak wśród nas ...
I zastanowić się nad naszym życiem...
Czy nie zwolnić...
Bo...
Nigdy nie wiadomo ...
Co i kiedy nam pisane ???

******

Buziaki Kochani !!!!

😙😙😙

A.M.S.


czwartek, 4 kwietnia 2019

Sal z zegarem #5

Witam :)

Wpadam szybciutko i na krótko,tyko z tego względu,że muszę rozliczyć się z zegarem u Ani.
Prawie do końca maja będę jeszcze mniej aktywna niestety :( 
Rozpoczął się u mnie gorący okres " przedkomunijny ", więc czasu mam jeszcze mniej niż zazwyczaj :(

Nie zaszalałam,postępy niewielkie :(



Tyle czasu było na tę pracę,zdawałoby się dużo,a tu już niemal końcówka,a ja oczywiście nieogarnięta :( Muszę podgonić ten temat,bo nie zdążę :/
Gdyby nie ta pajęczyna,dawno bym już skończyła ...

Zestawienie z ubiegłego miesiąca z dziś :


Pozdrawiam Was serdecznie :)

A.M.S.

sobota, 2 lutego 2019

Sal z zegarem u Ani :)

Hej hej hej :)

Nie było mnie sporo,ponieważ moja grypa mnie sponiewierała,trzymała dłużej niż myślałam :(
Styczeń wspominam niechętnie ,ale już siły powróciły,mam nadzieję,że na dłużej i że wkraczam w nowy miesiąc z nową mocą ;)

Jak w tytule - post rozpoczynam rozliczając się u Anulki z Salem zegarowym.
By nie przedłużać już daję fotki : 


Porównanie etapów :
Aniu masz rację,ciężko z fotografowaniem tej kanwy...
Pierwszą obfocałam w nocy,a drugą w biały dzień...a i tak jakoś słabo wyszło ...

 Wszystko co było trzeba wyszyć krzyżykami mam za sobą. 

I to była naprawdę najprzyjemniejsza część zabawy .

Teraz zaczął się horror !!!

Nie jestem szyjąca,jak większość z Was już wie,a ten ścieg pajęczyny to dla mnie istny koszmar!!!
Myślałam,że łatwo i szybko pójdzie...a niestety tak nie będzie :( 
Troszkę już ją wyszyłam,ale idzie jak przysłowiowa krew z nosa ...
Nie mam wprawy w wyszywaniu tym sposobem,wytężam strasznie wzrok,oczywiście w okularach do czytania...i po kilku godzinach tak bardzo rozbolała mnie głowa,że aż z mojego wieczornego czytania musiałam zrezygnować :( Oraz tabletkę przeciwbólową wziąć,bo z bólu zasnąć nie mogłam ... A to dopiero początek sieci :(
Coś czuję,że zaplątałam się sama w tę pajęczynę :(
Podejmując się tego wyzwania,nie spojrzałam na dzień dobry ,że sieć będzie innym ściegiem szła niż xxx,bo to pierwszy mój sal,bo nie znam się na tym...i troszkę się podłamałam :(  
Już na wstępie się bałam jak się zorientowałam,ale teraz po pierwszym poznaniu z pajęczynka...aż nie chce mi się do niej powrócić :( 
Ale nie poddam się i będę walczyć dalej  :)

Miałam w tym poście coś jeszcze dodać,ale widzę,że znów blogger wskazuje mi jakiś błąd...
Już od dawna borykam się z tym...ciągle mam jakieś przeboje z bloggerem,kilka lat...
Zatem ten post zakończę,a następny napiszę oddzielnie ;)
Pozdrawiam 

A.M.S.


sobota, 22 grudnia 2018

Zegarowy SAL z Anią :)

Witam w ostatnim poście roku 2018...

W pędzie przedświątecznych porządków i przygotowań ledwo dziś obfociłam zaczątki mego pajęczynowego zegara,który powstaje na SAL u Ani.
Fotka naprawdę tragiczna,bo robiona przed chwilą ...czyli kawał w nocy :(
Gdybym dziś jej  nie wykonała,to zapewne nie znalazłabym już innej,wolnej chwili :(

Taki oto etap u mnie : 


Proszę nie zwracać uwagi na te moje siatkowe gryzmoły ...Pierwszy raz takową rysowałam...ale metodą prób i błędów skumałam o co kaman...i weszłam na prawidłowy tor ;)

W nowym roku przyspieszę tempo,bo aktualnie odłożyłam na bok wszelakie prace.

*****

Wszystkim " Zaglądaczom " na mój blog - życzę :

Zdrowych,pogodnych,ale zarazem spokojnych świąt
bez zbędnych,nieoczekiwanych przykrych niespodzianek ...
oraz Szczęśliwego Nowego Roku :)

Pozdrawiam 

Buziam serdecznie 😙😙😙

A.M.S.








piątek, 9 listopada 2018

Wielki powrót do krzyżyków....

Witam:)

Tak,tak...jak w tytule posta ;)
Dziś nie będzie mowy o kartkach...
Dziwicie się ???
Otóż...
Po ponad dwudziestu latach odważyłam się zabrać za haftowanie.
Pod koniec października podjęłam się pierwszej pracy,jest już ukończona lecz będę mogła ją pokazać dopiero po świętach,ponieważ będzie prezentem,a nie chciałabym by ten KTOŚ ją tu przedwcześnie ujrzał ;)
Ale na dziś mam też coś przygotowane w tym temacie :)
Drobny to temat,gdyż w piórkowej wadze ;)
Motyw zaczerpnęłam z PINTERESTu 
Wzór TUTAJ

I tak oto powstała wyszyta przeze mnie zakładka do książki w postaci piórka :




Wyszyłam ją na plastikowej kanwie,podkleiłam filcem i wycięłam/obcięłam 


Mam nadzieję,że jak na pierwszy raz ( po tylu latach ) nie jest źle ???
Jeszcze pozostałe dwa piórka także wyszyję ( w wolnej chwili ) ;)

Dokupiłam kilka nowych mulinek,ale posiłkowałam się moimi żelaznymi zapasami sprzed ponad 20 lat...a,że dbałam o nie,nie są zniszczone,a biały nawet nie pożółkł...no chyba,że oślepłam ,a to nie ulega wątpliwości,gdyż bez okularów z + ani rusz !!! 
Jak Wy to robicie dziewuszki ( pytanie do wyszywających krzyżykami ),że wyszywacie i w dodatku tak szybko z użyciem tych hafcików jeszcze karteczki tworzycie ?
Ja nad tym piórkiem sporo ślęczyłam :( Szczerze !!!
Ale dla Was to pewnie PIKUŚ ;)

Ponadto zdradzę,że uruchomiłam szydełko ( zakupiłam kilka ) ,ale to naprawdę ciężki temat,ponieważ NIGDY nie szydełkowałam  :( 
Lekcje na ZTP się nie liczą :) Ha ha :D
Na nowo odkrywam tajemne dla mnie łańcuszki,półsłupki i słupki ha ha :)
Coś tam wypłodziłam lecz to absolutnie nie nadaje się do publikacji :((( 
Bardzo chciałabym wyszyć ładny bieżnik na stół,ale to marzenie ...

Może kiedyś się uda :)

*****

Witam serdecznie w gronie moich obserwatorów nową osóbkę :) 
Moniko WITAJ :)
Dziękuję :)

Kochani dziękuję,że jesteście,mimo że mnie mało u WAS :( 

Pozdrawiam miło i buźki ślę 
Wypoczywajcie w ten przedłużony weekend :) 

💗💗💗

😙😙😙