niedziela, 26 maja 2013

Tacki...od kuchni :)

Witam serdecznie :)
Tak jak obiecałam...spełniam ów obietnicę :)
Pokażę Wam jak wykonuję swoje tacki :)
Ale na samym wstępie- zaznaczę,że nie jest to szczegółowy kurs ( Instruktaż,tutorial ) :) ( choć-podciągnę ten post pod tę kategorię )
Nie uważam siebie jako  osobę wyspecjalizowaną w " plecionkarstwie "( zaczęłam od masy solnej ,a teraz nie wiedzieć czemu-bliższa mi jest wiklinka ), bo bez kozery,wiadomo ,że są zdolniejsze ode mnie osoby,a wymieniać bym je mogła bez liku ....
Dziś pokrótce pokazuję Wam jak powstają u mnie tacki...
W świecie blogowym są mało znane...
ale wśród znajomych...rodziny...zrobiły furorę !!!
Bardzo cieszy mnie ten fakt!!!
I choć nie lubię monotonii ...
...i powtarzania mych prac..
ostatnio tak się właśnie zdarza...
tworzę duplikaty na życzenie klientów :)
Zatem na blogu będzie nudno,bo przecież nie będę Was zanudzać tymi samymi pracami :( w kółko :(
Dlatego tak rzadko  ostatnio pokazuję nowości :(
Cały czas dłubię,ale się nie chwalę tymi samymi plecionkami :(
Ok ...zatem - do rzeczy!!!!!!!!!!!!
Przygotowuję wycięte z kartonu dwa prostokąty,wzorując się uprzednio na wzorniku kartonu po butach ( patrz poniżej )
W tym przypadku odmierzałam co ( niecałe ) 3 cm i przykleiłam klejem na gorąco...

...pistoletem na klej...

(kiedyś używałam klej Magic-ale  schnie dłużej niż klej na gorąco-a ja z tych niecierpliwych ...),a i wg moich obliczeń to bardziej ekonomicznie wychodzi ....Tu zaczynamy wyplatać dolny brzeg...Odsyłam Was do Specjalistki,od której się uczyłam :) Madzia przedstawia to najbardziej fachowo :) Ja się nauczyłam,więc i Wy też podołacie temu zadaniu :)

Rurki osnowy jeszcze nie okiełznane he he

Jeśli zapoznałe(a)ś się z kursem u Maggi - na tym etapie już będzie tylko lepiej :)

Jak widać,należy włożyć nasz karton-wzornik wewnątrz 

Naszą rurkę składamy na pół.......

Zahaczamy o pierwszą naszą rureczke "osnowy " i lecimy...

...i na przemian przekładamy rureczki...




Dochodzimy do momentu,gdy chcemy osiągnąć tzw uchwyty( rączki) .Przypinamy najpierw 4 spinacze do bielizny ( klamerki ) na 4 rurki osnowy....


Następnie kolejne 4 i jeszcze dwie na środek,czyli w sumie 10




I kontynuujemy wyplatanie...nad klamerkami...





Gdy osiągnęliśmy już czterokrotne okrążenie,możemy zakończyć tackę ( jeśli chcemy ją wyższą-oczywiście możemy wyplatać dalej )

Ja posługuję się drutem od robótek ręcznych...jak to wykonać - odsyłam znowu do Magdy,gdyż Ona przedstawia to naprawdę SUPER!!! KLIK i kolejne moje zdjęcia będą się odnosić do Magdy wskazówek....

Przeciągam rurkę osnowy pod rurkami tacki,które podważyłam drutem,naciągając dość sztywno do dołu...

...i tak postępuję aż wszystkie rureczki poutykam :)



Na tym etapie należy je wszystkie obciąć

Znów posłużyłam się drutem,aby schować w zakamarkach rurek niechciane końcówki obciętych rurek osnowy




Obcięłam także te rurki

Zdolniejsze ode mnie dziewczyny umieją zakończyć taką pracę warkoczem,ale mnie nie wychodzi tak jakbym chciała i dlatego wybieram ten łatwiejszy sposób;no cóż cały czas się uczę...

Teraz czas na malowanie.Większość osób wyplatających maluje najpierw rurki,ja robię odwrotnie-maluję po wypleceniu.Nie każdemu taki sposób odpowiada,mnie tak dlatego też trzymam się właśnie takiej metody.



Ze względu na to iż jestem niecierpliwa,pomagam koszykowi szybciej wyschnąć za pomocą suszary ;)


Gdy tacka jest już idealnie sucha-zabieram się za naklejenie na jej dno motywu z serwetki.

Wycięłam...

...odrywam pierwszą warstwę-tylko ją użyć należy...

...układam na dnie tacy...

W pojemniczku rozrabiam trochę wody i kleju wikolu

moczę gąbeczkę w tym roztworze,dobrze wyciskając jego nadmiar i delikatnie wklepuję we wzorek

Po tym znów uruchamiam suszarkę do dokładnego wysuszenia

Czas na ostatni etap pracy,czyli lakierowanie.Polecam ten lakier,nie śmierdzi i szybko schnie.

Maluję całą tackę lakierem,dno z motywem serwetkowym przeciągam pędzlem kilka razy





Gotowe ;)



Dodam jeszcze na koniec jak robię "przecierki".Na małą gąbeczkę nabieram białą farbę i..

....przecieram delikatnie rureczki ( oczywiście przed nałożeniem lakieru )
No i to tyle :)
Mam nadzieję,że komuś przyda się ten post.
Pozdrawiam serdecznie ;)
Teraz już zmykam,ponieważ mam dość na dziś bloggera he he ;)
Pa pa !!!

8 komentarzy:

  1. Jejku jaki fajny tutorial :) Ilonka aż chciałabym spróbować taką zrobić. Muszę tylko skompletować rurki :)
    P.S. Dzięki za polecenie lakieru jestem na kupnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super!!! Na pewno zrobię taką, gdyż nie mam w posiadaniu tacki, a te Twoje z papierowej wikliny bardzo mi się podobają. Dzięki za pokaz :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tutorial pierwsza klasa , wszystko przejrzyście krok po kroku , aż się ręce palą do roboty. Już nie mogę się doczekać swojej pierwszej tacki, zmykam zwijać rurki , pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. WOW!!! Rewelacyjny kursik, chyba też niebawem się pobawię w takie plecionki, co super to wygląda :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę kiedyś taki sobie zrobić :) a to przecieranie już od dawna mi sie podoba :)
    świetnie , ze zrobiłaś taki kursik :) <3

    OdpowiedzUsuń
  6. No pięknie :) teraz mam wszystko opisane co i jak robić, koniecznie muszę sprawić sobie taki koszyk :) Twój jest przepiękny!!! :)

    OdpowiedzUsuń